Back to the top

Gotowanie

Smak łowów na grzywacze

Skończyły się wakacje, zaczął się wrzesień I już na samym jego początku pogoda uległa drastycznej zmianie. Noce zrobiły się chłodne, poranki mgliste, bardzo szybko znikają też ścierniska, na których jeszcze chwilę temu żerowały grzywacze. Na całe szczęście sezon na nie wciąż trwa i wciąż można wyruszyć na polowanie, aby uzupełnić zapasy na zimowy rosół.   Ten rok jest dla...

Continue reading

Dawno dawno temu…

Mam tę przyjemność, że pojawiłem się tam praktycznie od dnia zero i jestem jednym z redaktorów. Pamiętam, że pracowałem nad uruchomieniem bloga, gdy jeden z kolegów napisał do mnie „Hej może dołączysz jako fotograf”? Od słowa do słowa stwierdziłem, że miejsce to idealnie wpasuje się w to co chciałbym robić. Przeglądając historię moich wpisów na grupie zauważyłem, że coraz więcej w nich nawiązania do tradycyjnej, wręcz historycznej kuchni, którą jestem ostatnio zafascynowany. Na szczególną uwagę zasługuje to, że przyrządzanie i przede wszystkim przechowywanie było kiedyś ogromnym wyzwaniem logistycznym. Dziś, gdy chcemy, aby mięso było zmielone wyciągamy z szafy maszynkę do......

Continue reading

Wykwintny , myśliwski bigos

W rozmowach z obcokrajowcami prędzej czy później pada pytanie o naszą kuchnię. Jak i co jadamy, czym możemy pochwalić się i co pokazać, jako typowo Polskie tradycyjne danie. Takie opowieści zaczynam najczęściej od naszych kiełbas i wędlin długo dojrzewających. Mówię o pasztetach z sarny, dzika czy zająca. Na liście jest także żur a jedną z głównych atrakcji jest tatar i oczywiście bigos. Mówiąc bigos nie mam na myśli zwykłej kapusty z mięsem, ale prawdziwy, myśliwski, wykwintny bigos, który nie ma sobie równych. Taki bigos przygotowujemy w domu często. Gości on na naszych świątecznych stołach oraz pojawia się tuż po nich,......

Continue reading

Gulasz z sarny

Jak Wasza bejca do dziczyzny? Jestem nawet bardziej niż pewien, że już cieknie Wam ślinka na samą myśl, aby przemienić zawartość miski w coś pysznego. Nie martwcie się, śpieszę z drugą częścią naszej kulinarnej przygody o nazwie “Gulasz z sarny”. Tym, którzy nie jedzą mięsa i jak zdążyłem zauważyć, odwiedzają mojego bloga, próbując trolować, śmiem donieść, że niestety nie będzie wersji wegetariańskiej czy wegańskiej i na całe szczęście nie da się zastąpić dziczyzny topinamburem czy tofu. Gulasz będzie z zabejcowanego mięsa, koniec i kropka. Jeśli są wśród Was tacy, którzy nie wiedzą jak taką bejcę przygotować to >> tutaj <<......

Continue reading

Może wreszcie coś razem ugotujemy?

Zapewne zwróciliście uwagę, że mówię wiele o walorach dziczyzny, chwalę jej smak i wartości odżywcze. Teraz uwaga!   Zdradzę Wam naszą wielką, łowiecką tajemnicę. To coś, o czym my, myśliwi, mówimy szeptem lub wcale. Tajemnica ta przekazywana jest z pokolenia na pokolenie. To tradycja, którą myśliwi kultywowali od wieków. Opowiem wam o marynacie do dziczyzny zwanej przez myśliwych bejcą. Tylko pamiętajcie, jest to wielka tajemnica! Nie przekazujcie jej dalej! No dobra, trochę sobie żartuję i bardzo chciałbym, aby każdy kto będzie przygotowywał kiedyś dobrą i smakowitą dziczyznę wiedział i pamiętał o bejcy. Pełni ona bowiem bardzo ważną rolę podczas całego procesu przygotowania potraw z......

Continue reading

© Copyright Turowski Krzysztof. All Rights Reserved. All Pictures by Krzysztof Turowski EKT Project
Select your currency
PLN Złoty polski
EUR Euro