Jakie mamy rodzaje czoków?

by Krzysztof Turowski

Z założenia broń śrutowa pozwala nam na nieco mniejszy brak precyzji przy strzale w porównaniu do broni kulowej. Przy kuli mamy do dyspozycji jeden pocisk, którego precyzyjne umiejscowienie w jest podstawą polowania. Natomiast w broni śrutowej dzięki dużej ilości śrucin nie jest wymagana aż taka precyzja, bowiem w tym przypadku mówimy o pokryciu śrutem. Jednakże często pomimo naszych starań i użycia zalecanego rozmiaru śrutu zdarza się, że wracamy z polowania z niczym. Często jest to wina samego strzelca. Możemy natomiast poprawić te wyniki, ponieważ czasem wystarczyłoby dokonać dosłownie drobnej zmiany, aby zwiększyć naszą skuteczność w łowisku.

Czoki występują także w broni o mniejszych kalibrach. Na zdjęciu czoki do Caesar Guerini Magnus cal .410

Gdy kilkaset lat temu w Wielkiej Brytanii pojawiły się pierwsze czoki w broni śrutowej ich wynalazcy zapewne nie byli świadomi tego jak bardzo przełomowe było ich odkrycie. Pomimo tego, że pierwsze wzmianki o czokach i prace nad nimi pojawiały się już w XVIII wieku, to dopiero od 1875 roku możemy mówić o standaryzacji tych rozwiązań i nadaniu im zarówno nazw, jak i określonych parametrów.

Od tamtego okresu minęło już sporo czasu i czoki na stałe zagościły w naszej broni. Dzisiaj prawie każda nowa dubeltówka, czy bok mają czoki wymienne. Wymienne, czyli takie które możemy dostosować do aktualnego polowania czy konkurencji na strzelnicy. Dawne dubeltówki posiadały tak zwane stałe wiercenia czoków przez co bardziej lub mniej nadawały się do określonych polowań czy strzelań sportowych.


Co okupić dla myśliwego?


Czym jednak jest sam czok? Otóż czok to element broni którego zadaniem jest zmniejszenie rozrzutu śrucin przez co jesteśmy w stanie wyregulować nie tylko szerokość wiązki śrutu, ale także dostosować nieco jego zasięg. Nie oznacza to że zastosowanie mocnych czoków doda nam kilkudziesięciu metrów zasięgu, oznacza to jednak że możemy delikatnie doprecyzowywać odległość na której pokrycie będzie największe. Nazwa czok pochodzi od angielskiego słowa ‘choke’ czyli dławić lub dusić co w dużej mierze oddaje faktyczną rolę jaką pełni czok – zduszenie śrucin u wylotu lufy.

Odpowiedni dobór czoków może wpłynąć na sukces naszych łowów

Istnieje wiele rodzajów czoków, o różnym wyglądzie, budowie czy długości. Jedne chowają się całkowicie w lufach, inne wystają na zewnątrz dodając naszej broni nawet kilka centymetrów. Niezmienne jest natomiast ich oznaczenie i nazewnictwo, które w zależności od producenta i kraju może się nieco różnić. W Polsce funkcjonują nazwy: pełny czok, czok trzy czwarte, pół czok czok jedna czwarta i cylinder. Natomiast wielu strzelców czy myśliwych używa różnych określeń podając liczbę nacięć czy numerację. Dlatego też, dla usystematyzowania poniżej znajdziesz zestawienie tych określeń dla producentów z różnych części świata.

Czok

Nazwa USA

Nacięcia

Nazwa UK

Nazwa Hiszpania

Pełny czok

Full, F

I

1/1, Full

*****

Czok trzy czwarte

Improved Modified, IMP.MOD, IM

II

¾ , Three-quarters

****

Pół czok

Modified, MOD, M

III

½, Half

***

Czok jedna czwarta

Improved Cylinder , IMP.CYL, IC

IIII

¾, Quarter

**

Cylinder 

No choke / Cylinder

IIIII

True Cylinder

*

Na czym polega różnica pomiędzy czokami? Otóż każdy z powyższych czoków charakteryzuje się innym zwężeniem. Przykładowo cylinder nie wpływa w żaden sposób na nasz śrut i jest jedynie przedłużeniem samej lufy. Nie posiada żadnego zwężenia przez co zduszenie śrucin nie występuje.Natomiast  pełny czok daje nam największe zwężenie i tym samym zduszenie, przez co nasz śrut będzie bardziej skupiony, zmniejszając tym samym rozrzut śrucin. Dzięki temu donoszenie jest znacznie większe. Czoki mają też swoje zwężenia. Spotkać możemy zarówno zakresy dla poszczególnych czoków jak i pojedyncze, standardowe wymiary. 

Najprościej wytłumaczyć to na przykładzie, gdzie dla zestawienia używa się danych procentowych ołowianych śrucin wystrzelonych do okręgu o średnicy 75cm w odległości 35m od celu. Miary te pochodzą od angielskiego 30 cali na 40 jardach. I tak dla poszczególnych czoków ilość śrucin w okręgu, przedstawia się następująco: 

Czok

Nacięcia

Standard

Możliwy zakres zwężenia

Procent śrucin w okręgu

Pełny czok

I

0,76 mm

0,75 mm – 1 mm

70%

Czok trzy czwarte

II

0,51 mm

0,35mm – 0,87 mm

65%

Pół czok

III

0,38 mm

0,38 mm– 0,50 mm

60%

Czok jedna czwarta

IIII

0,25 mm

0,25 mm

50% ~ 55%

Cylinder 

IIIII

0,00 mm

0,00 mm

45%

Powyższa lista prezentuje najbardziej popularne i znane czoki z którymi spotkać możesz się na co dzień. Oczywiście istnieje jeszcze kilka innych popularnych standardów takich jak chociażby mocniejsze czoki Extra Full z 73% śrucin w okręgu i zwężeniem 1.015mm, oraz Turkey na poziomie 75% i większym ze zwężeniem 1,145mm. Są też standardy słabszych czoków takie jak Skeet 1(1/8) z 45% śrucin w okręgu i zwężeniem 0.13mm , czy Skeet 2 ze swoimi 55% i 0.38mm. Czoki te póki co są mniej popularne w naszym kraju (Extra Full, Turkey), lub używane typowo do strzelań sportowych (Skeet, Skeet 2)


Źródło: https://www.hunter-ed.com/ 5 yardow = 4,57metra

Pomimo tego, że wymienne czoki są bardzo popularne i jak już wspomniałem praktycznie każdy nowy bock ma w standardzie, to wielu myśliwych do dzisiaj uważa, że najlepsza broń to broń ze stałymi wierceniami, gdzie czoki były stałe. Dawniej, gdy czoki nie były wymienne myśliwy posiadał kilka różnych dubeltówek dostosowanych do potrzeb i zwierzyny, na którą polował. Najpopularniejsze były układy, gdzie w pierwszej lufie był półczok, z pełnym czokiem w drugiej lufie. Inną popularną odmianą były wiercenia: czok jednak czwarta w pierwszej lufie i trzy czwarte w drugiej lufie. Funkcjonowały także zestawienia trzy czwarte w pierwszej lufie i pełny czok w drugiej, oraz różne inne kombinacje bardziej, lub mniej znane.

Oczywiście każda broń przeznaczona była do innego polowania, a prawdziwy wszechstronny myśliwy musiał posiadać kilka różnych sztuk broni. Dziś, dysponując wymiennymi czokami możemy zainwestować więcej w jedną sztukę broni, która będzie spełniała nasze wszystkie potrzeby przeciętnego myśliwego – od polowania, po strzelnicę. Taka inwestycja zapewne opłaci się podczas naszych wyjść w łowisko i może wreszcie powiedzenie jedna kaczka jedna paczka przejdzie do historii. Oczywiście jeśli tylko będziemy pamiętać że to nie broń, śrut czy czok pociąga za spust, tylko strzelec, a im więcej treningów,  tym i efekty lepsze. 

Darzbór!

You may also like

Select your currency
PLN Złoty polski
EUR Euro