Od jakiegoś czasu poluję z kołem łowieckim które posiada elektroniczną książkę polowań i wypróbowałem ją na sobie więc mogę porównać ją z papierową.

Scroll down for eng. text.

Ponieważ mój blog jest coraz częściej czytany za granicą, to wpisy takie jak ten wymagają kilku słów wyjaśnienia – czym jest książka polowań i dlaczego z niej korzystamy.
Otóż Polska podzielona jest na 2503 obwodów łowieckich. Każdy z tych obwodów podzielony jest na co najmniej kilkanaście rejonów. Myśliwy, aby polować musi zaznaczyć swoją obecność w danym rejonie w książce polowań. Każdy odwód polowań musi posiadać własną książkę ewidencji polowań indywidualnych.

Warto dodać, że w jednym rejonie w tym samym czasie może polować tylko jeden myśliwy. Jeśli rejonów jest powiedzmy 17 a myśliwych 50 to łatwo zauważyć, że część osób po prostu nie ma dostępu do łowiska, ale dowiedzieć się o tym może dopiero po przyjechaniu do papierowej książki, która leży w jednym miejscu w odwodzie łowieckim. Myśliwi często pokonują wiele kilometrów, aby potem dowiedzieć się, że ich wymarzony rejon jest już zajęty. Co wtedy? Wracać czy jechać w inny wolny rejon?

Oto co stałoby się, gdyby także i Twoje koło łowieckie zaczęło jej używać.
Przewiń w dół do następnej części. 


For some time, I have been hunting with a hunting club which has an electronic hunting book and I have tried it on myself, so I can compare it with a paper one.

Since my blog is increasingly read abroad, entries such as this require a few words of explanation – what a book of hunts is and why we use it. Poland is divided into 2503 hunting units. Each of these units is divided into at least a dozen regions. The hunter must mark his presence in the area in the hunting book to hunt. Each hunting unit must have its own individual hunting record book.

It is worth noting that only one hunter can hunt in one region at the same time. If there are 17 regions and 50 hunters, it is easy to notice that if all regions are used people simply do not have access to hunting ground. They learn about it only after arriving to a paper book which is located in one place in the hunting unit. Hunters often travel many kilometers to find out that their dream region is already occupied. Then what? Come back home or go to another free area?

Here’s what would happen if your hunters club started using it too.
Scroll down to to the next part. 

Deer Wallet / Portfel Jeleń

auto-88

BEECH MARTEN BELT / PASEK KAMIONKA

turowskikrzysztof-1

Po pierwsze jako myśliwy oszczędzisz czas i pieniądze. Nie wszyscy mają ten komfort, że mieszkają w łowisku, lub niedaleko. Jeśli myśliwy mieszka w mieście to często do łowiska ma kilkadziesiąt kilometrów. Musi więc wsiąść w swój samochód i jechać do łowiska, aby wpisać się do książki. Często zdarza się, że miejsce, w którym chciał polować jest już zajęte. Zostaje więc w innym, wolnym rejonie, w którym niekoniecznie chciał polować. Traci sporo czasu na dojazdy do książki i pieniądze na paliwo. Nawet lokalni myśliwi muszą pokonać kilka kilometrów, aby do książki dojechać. To dodatkowe kilometry które trzeba pokonać.

Po drugie miałbyś swoją książkę zawsze przy sobie. Książka elektroniczna to aplikacja działająca na przeglądarkach internetowych i smartfonach. Nawet siedząc w pracy miałbyś dostęp do książki i widziałbyś czy miejsce, w które chcesz się wybrać jest zajęte. Kilka kliknięć i wiesz, gdzie będziesz wieczorem.

Po trzecie lepiej poznasz łowisko. Elektroniczna książkę polowań to także i mapa obwodu z naniesionymi urządzeniami łowieckimi. Nie wszyscy znają obwód na pamięć. Urządzenia pojawiają się i czasem znikają np. przeniesione w inne miejsce. Dzięki elektronicznej książce polowań każdy jest na bieżąco i jeszcze lepiej poznaje łowisko w którym poluje. Gość, czy młody myśliwy nie zgubi się, bo czuwa nad nim lokalizator GPS.

Po czwarte wszyscy oszczędzają czas. Mówiąc wszyscy naprawdę mam na myśli wszystkich – od myśliwego, który nie musi jechać do książki , po łowczego który ma zawsze gotowe raporty odnośnie ilości pozyskanej zwierzyny, do innych członków zarządu czy komisji rewizyjnej. Masa dokumentów generuje się automatycznie.

Po piąte zawsze wiesz, ile zwierzyny zostało do pozyskania w planie. Wystarczy, że spojrzysz na statystyki i widzisz, jak wygląda roczny plan i ile sztuk pozostało do pozyskania. Myśliwy ma raport zawsze w kieszeni. Dodatkowo każdy wie, ile dokładnie zwierzyny pozyskał i ile jeszcze może. Nie musi szukać papierowych dokumentów. System pamięta to za niego.

Po szóste zawsze możesz zmienić swój rejon polowań. Jak często widziałeś zwierzynę w innym rejonie niż w tym w którym polujesz? Jak często żałowałeś, że nie możesz przejść 100 czy 200 metrów dalej. Elektroniczna książka polowań pozwala CI zmienić rejon polowania i po kilku kliknięciach, jeśli drugi rejon jest wolny możesz się na niego przepisać. Wreszcie książka jest dla Ciebie a nie Ty dla książki.

Po siódme nie blokujesz łowiska, jeśli nie polujesz. Życie potrafi przynieść różne niespodzianki i czasem nawet najlepiej zaplanowane łowy mogą nie dojść do skutku. Jeśli wpisałeś się do książki wcześniej to w przypadki książki papierowej ciężko to cofnąć. W książce elektronicznej możesz to zrobić z każdego miejsca na świecie. Wystarczy Internet i już zwalniasz łowisko, na które może wpisać się ktoś inny.

Po ósme mniej kłusownictwa. Jesteś strażnikiem łowieckim i masz w łowisku kłusownika, którego ciężko namierzyć? Jeśli w rejonie obok pada strzał, to szybki wgląd w książkę i już wiesz, że to nikt z koła, bo nikt się nie wpisał. Książka elektroniczna pomaga w wykryciu takiego człowieka.

Po dziewiąte więcej bezpieczeństwa. Książka papierowa nie sprawdzi za Ciebie czy ktoś jest wpisany w rejon. Małe niedopatrzenie, podwojony wpis i do jednej watahy dzików podchodzi dwóch myśliwych naprzeciwko siebie. O tragedię bardzo prosto. Książka elektroniczna powie CI o tym, że ktoś jest już wpisany w danym rejonie.

Po dziesiąte system przemówi za ciebie. Jesteś łowczym i musisz przekazać szybko ważny komunikat? Możesz użyć elektronicznego systemu powiadamiania zintegrowanego z książką i każdy otrzyma od Ciebie smsa z informacją.
Przewiń w dół do następnej części. 


First of all, as a hunter you will save time and money. Not everyone has the comfort of living in or nearby of hunting unit. If the hunter lives in a city, he often has several dozen kilometers to his unit. So, he has to get in his car and drive to sign up in the book. It often happens that the place where he wanted to hunt is already occupied. So, he stays in another free area where he did not necessarily want to hunt. He loses a lot of time to travel to the book and money for fuel. Even local hunters have to travel several kilometers to get to the book. These are additional kilometers that must be overcome.

Second, you would have your book always with you. An electronic book is an application that works on web browsers and smartphones. Even sitting at work, you would have access to a book and you would see if the place you want to go to is occupied. A few clicks and you know where you will be in the evening.

Thirdly, you will know the hunting unit better. The electronic book of hunting is also a map of the region with hunting equipment. Not everyone knows the whole area. Hunting devices such like hunting stands appear and sometimes disappear, eg moved to another place. Thanks to the electronic hunting book everyone is up to date and even better knows the hunting ground in which he hunts. Guest, or young hunter will not get lost, because the GPS locator watches over him.

Fourthly, everyone saves time. By saying everyone, I really mean everyone – from a hunter who does not have to go to a hunting book, to gamekeeper who always has ready reports of the amount of hunted game. Same with other members of the hunter’s club management, or the audit committee. The mass of documents is generated automatically.

Fifth, you always know how many game you have to get in the plan. All you have to do is look at the statistics and see how the annual plan looks like and how many game are left to be hunt. The hunter has a report always in his pocket. In addition, everyone knows how many game he hunts and how much else he can. He does not have to look for paper documents. The system remembers it for him.

Sixth, you can always change your hunting area. How often have you seen the game in a different area than the one in which you hunt? How often did you regret that you cannot go 100 or 200 meters further. The electronic hunting book allows you to change the hunting area and after a few clicks, if the second area is free you can change your hunting area. Finally, the book is for you and you can easily use it.

Seventh, do not block the hunting unit if you do not hunt. Life can bring various surprises, and sometimes even the best planned hunting may not come to fruition. If you have entered your name to the book before, it is hard to undo it in the case of a paper book. In an electronic book, you can do it from anywhere in the world. All you need is the Internet connection and you’re not blocking any area and someone else can sign on.

Eighth less poaching. Are you a hunting guard and you have a poacher in the unit, which is hard to trace? If a shot is fired in the area, it’s a quick look into the app and you know it’s no one from the hunter’s club, because no one has typed his name. The e-book helps in detecting such poacher.

Nine more safety. A paper book will not check for you if someone is booked this area before. A small oversight, a doubled entry, and two hunters approaching one pack of wild boars faces each other. It’s very easy for the tragedy. The app will tell you that someone is already registered in the area.

Tenth, the system will speak for you. Are you a gamekeeper and you have to pass an important message quickly? You can use the electronic notification system integrated with the book and everyone will receive a text message from you.
Scroll down to the next part. 

FRIGGA IDUNA Woman Jacket / Damska Kurtka

603105J Frigga Iduna - front

THOR RAGNAR Kurtka męska / Men Jacket

602898-Thor-Ragnar-front

Oczywiście takie rozwiązania to pewny koszt które koło łowieckie musi ponieść, ale czy nie są to nakłady które zwracają się z nawiązką dla wszystkich?

Słyszałem także opinie przeciwników elektronicznej książki polowań którzy mówią, że te zabawki z GPSem to zaprzeczenie łowieckiej tradycji, że ludzie będą blokować nagminnie łowisko i że przede wszystkim starsi koledzy koledzy nie będą w stanie z niej korzystać.

Myślę, że CI którzy to mówią nie doceniają starszych kolegów z koła, a Ci spokojnie są w stanie opanować tę sztukę. Zresztą zawsze znajdzie się ktoś, kto mógłby im pomóc i zapewne pomoże.

Odnośnie blokowania łowiska – myślę, że przy odrobinie pracy można takie osoby nauczyć, że jest to zachowanie naganne i nie powinno mieć miejsca. Zresztą, jeśli ktoś chce blokować łowisko to będzie to robił bez względu na to czy książka jest elektroniczna czy nie.

W kwestii zaprzeczania tradycji łowieckich, no cóż zapewne kiedyś mówiono tak o półautomatach, jeszcze wcześniej o optyce, a jeszcze dawniej o polowaniu z jakąkolwiek inną bronią poza łukiem czy dzidą.

Gdyby każde koło zaczęło dziś używać elektronicznej książki polowań to w naszych łowiskach było by bezpieczniej, każdy oszczędziłby masę czasu i pieniędzy. Łowczy miałby mniej pracy, a myśliwy lepszy system do organizacji własnego polowania. Koło łowieckie zyskało by jeszcze lepszy sposób zarządzania polowaniami i gospodarką łowiecką.

A wy? Co myślicie o elektronicznej książce polowań?

Darz Bór!


Of course, such solutions are a sure cost that the hunting club has to bear, but are not these expenditures that pay a lot to everyone?

I have also heard the opinions of opponents of the electronic hunting book who say that these toys with GPS is a denial of hunting tradition, that people will block the hunting areas and that all older colleagues will not be able to use it.

I think that those who say that do not appreciate the older colleagues from the club, and they are able to ue it. Anyway, there will always be someone who can help them and will probably do it.

Regarding blocking the hunting unit – I think that with a little work you can teach such people that this is an unprofessional behavior and should not take place. Anyway, if someone wants to block the unit he will do it, regardless of whether the book is – electronic or not.

And in the matter of denying hunting traditions, well, probably once it was said about semiautomatic guns, about optics, and even more recently about hunting with any other weapon except for the bow or spear.

If every hunter’s club began using an electronic hunting book, then our hunting would be safer, everyone would save a lot of time and money. The gamekeeper would have less work, and the hunter would have a better system to organize his own hunting. The hunting club would have an even better way to manage hunting.

How about you? What do you think about the electronic hunting book?

Happy Hunting!

Hunting